Tradycyjnie Taunus trafił do mnie na „poprawki blacharskie” ale okazało się, że trzeba go gdzieniegdzie odbudować. Roboty co nie miara! Ale co się nie robi dla starych Fordów 🙂 Auto wyspawane trafiło do lakiernika. Niedługo wróci na drogi …. szerokości!







































Dodaj komentarz